Jakiś czas temu chciałam zrobić gołąbki, ale, gdy mój mąż wrócił z zakupami, stwierdziłam, że z tej kapusty gołąbków to raczej nie będzie. Kapusta okazała się strasznie maleńka. A, że główki były dwie, tak więc ugotowałam bigos z młodziutkiej kapusty.