Jestem fanką przepisów Siostry Anastazji i jak tylko mogę to próbuję wykorzystywać je w swojej kuchni. Dziś mój wybór padł na tę, właśnie, sałatkę pochodzącą z książki 123 sałatki i surówki. Zrobiłam ją do obiadu , który składał się z pieczonego kurczaka i ziemniaków z wody. Lecz również można podać jako samodzielną przekąskę, a także półmisek wędlin będzie do niej w sam raz. Pychota, polecam. Ja ugotowałam wszystkie warzywa, choć w oryginale brokuł i kalafior dzieli się na różyczki, posypuje solą i odstawia na ok 2 godz, aż zmiękną, a gotuje się marchew i jajka.
.jpg)