Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolada. Pokaż wszystkie posty
środa, 22 października 2014
niedziela, 15 grudnia 2013
Rolada z żółtego sera
Znam tę roladę jako ministerską:) Pewnie była zarezerwowana dla elity, ale moja mama otrzymała kiedyś przepis na ten frykasik i go zgubiła. Na szczęście, jakiś czas temu, kupiłam książkę kucharską , w której właśnie znalazłam ten przepis.
Od oryginału różni się tym, że zamiast pieczarek użyłam papryki, którą mogę jeść na okrągło. A w ogóle składniki farszu można dowolnie modyfikować wedle własnego uznania. ,,Róbta co chceta" a i tak jest pyszna. Dla mnie to coś w rodzaju sałatki jarzynowej zawiniętej w żółty ser. PYCHA!!!
Od oryginału różni się tym, że zamiast pieczarek użyłam papryki, którą mogę jeść na okrągło. A w ogóle składniki farszu można dowolnie modyfikować wedle własnego uznania. ,,Róbta co chceta" a i tak jest pyszna. Dla mnie to coś w rodzaju sałatki jarzynowej zawiniętej w żółty ser. PYCHA!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

