Skąpiec

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Makaronowa zapiekanka ze szpinakiem

W tym roku udało mi się wyhodować trochę swojego szpinaku w ogródku. Nie było go za wiele, ale na jeden raz wystarczyło. Pewnie mogłam go podzielić na dwa razy, ale doszłam do wniosku, że wolę więcej szpinaku w potrawie. Tym razem padło na zapiekankę z makaronu.





Składniki:

  • 1 opakowanie makaronu
  • 1/2 kg szpinaku ( może być mrożony)
  • 20 dag sera żółtego
  • 1/2 pojemnika śmietany 18%
  • 2 jajka
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz
  • kilka łyżek oleju


Wykonanie:
Makaron gotuję w osolonej wodzie al dente. Świeży szpinak myję, osuszam i podsmażam na patelni na oleju dodając do niego roztarty czosnek oraz sól do smaku. Formę do zapiekania smaruję masłem i układam na przemian makaron ze szpinakiem. Śmietanę, jajko, sól i pieprz mieszam razem. Do sosu dodaję połowę startego żółtego sera i polewam zapiekankę. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do temperatury 180'C na ok 30 min. Po tym czasie posypuję wierzch pozostałym startym żółtym serem i zapiekam przez chwilę, aż ser się rozpuści. Wyjmuje, kroję i zajadam ze smakiem :)

SMACZNEGO!

6 komentarzy:

  1. Gratuluję własnego szpinaku. A szpinak z makaronem, to zawsze dobra propozycja na obiad, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała zapiekanka :) szpinak z makaronem albo naleśnikami u nas wszystkim smakują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko:) U mnie także lubią kluchy:D

      Usuń
  3. Merci pour ce plat très apprécié à la maison. Depuis quelques jours ma préparation est sur mon blog.
    Bonne soirée, FLaure

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dziękuję i pozdrawiam Flaure :)

      Usuń

Kochani, z przykrością stwierdzam, że spam się szerzy i jestem zmuszona włączyć weryfikację.Nie nadążam z moderowaniem, za utrudnienia bardzo Was przepraszam i mam nadzieję, że wybaczycie mi te niedogodności.